Historia Marcina – chłopca z iskrą w oku

🎶Czekałam na tą jedną chwilę🎉

W życiu nie ma przypadków.
Nic nie dzieje się bez przyczyny.
Wszystko ma sens i jest jakimś większym planem.
Większą całością.
Wierzę w to!

Szukam drogowskazów w życiu i idę w ich stronę.

3 lata temu jeden z tych drogowskazów pokierował mnie w stronę kursu „Sen dziecka 0-6 miesięcy”.
📍Widziałam logiczny sens z połączenia mojej wiedzy i tego tematu.
📍Widziałam setki dzieci borykających się ze słabą jakością snu i jego małą ilością, które generowały kolejne problemy w zakresie zaburzeń SI, zaburzeń zachowania.
📍Doświadczyłam na własnej skórze co dzieje się z dzieckiem i jego rodzicami, kiedy doświadczają deficytu snu.

Po 3 latach nowego dla mnie kroku, wybrania nowej ścieżki rozwoju, współpracy z setkami rodziców, zbierania doświadczenia i pokory, przyszedł dzień na sprawdzian moich umiejętności 😀

♿ Do DobraNocki, z którą współpracuje zgłosili się rodzice z 4 letnim Marcinkiem (chłopiec z mózgowym porażeniem dziecięcym i padaczką). Marcin wybudzał się w nocy i przy każdym wybudzeniu wymagał wyjęcia z łóżeczka i usypiania na rękach u rodzica przy dosyć żwawej muzyce. Takie usypianie trwało od 10 do 40 min i sytuacja powtarzała się każdej nocy minimum 3x przez ponad rok.

♿ Mózgowe porażenie dziecięce to zespół objawów w skład, którego chodzą zaburzenia ruchu i postawy. Są spowodowane trwałym i niepostępującym uszkodzeniem mózgu na jego wczesnym etapie rozwoju. Osoby z tym deficytem rozwojowym mogą mieć trudności w poruszaniu się, mowie, prawidłowym słuchu i funkcjonowaniu wzroku. Są różne postacie MPDz:
*spastyczna,
*pozapiramidowa,
*móżdżkowa,
*mieszana.
Postacie te wskazują na obszary mózgu, które zostały uszkodzone.
Przemieszczają się w samodzielnie (wszystko zależy od postaci MPDz) lub korzystają z wsparcia kul, balkoników czy wózka.

Rodzice Marcina zaopiekowani przez lekarzy lekami (na padaczkę💊, na sen💊, na refluks💊) szukali wsparcia.
Zaufali mi i podjęli decyzję starcie w programie.

Dzisiaj już jesteśmy po rozmowie podsumowującej ten etap bo po przeszło dwóch tygodniach codziennej pracy i kontaktu MAMY TO🍾

Przed nami kolejne etapy:
*uporządkowanie sfery jedzenia i
*wsparcie siostry w samodzielnym śnie bo marzą im się wakacje 

Marcin zasypia samodzielnie i przesypia całe noce bez wybudzeń wymagających interwencji rodzica.
Bez leków.
Bez żwawej muzyki.
Bez wyjmowania z łóżeczka.

Oczywiście zdarzają się sytuacje, kiedy potrzebuje pomocy ale są to sytuacje jednorazowe i typowe dla każdego dziecka.

👶 Marcin, chłopiec z iskrą w oku, który kombinuje i ucieka od aktywności nudnej (wg niego), którą proponuje rodzic;-) (Zachowanie typowe dla każdego dziecka 👦). Drugiego dnia programu podążył za podpowiedziami rodziców bo wysyłali mu spójne komunikaty. Zaufał im i zmianom, które mu zaproponowali. Dzisiaj się wysypia i pracuje na zajęciach dodatkowych (rehabilitacja, pedagog specjalny) najlepiej jak potrafi.

RODZICU ZAPAMIĘTAJ: Jesteś motorem napędowym rodziny. Jeśli Ty o siebie nie zadbasz, o swoją regenerację, wypoczynek, naładowanie baterii, nikt za Ciebie tego nie zrobi. Twoje dziecko będzie Cię potrzebowało znacznie dłużej. Pomyśl i dobrze rozłóż siły. Pomyśl o sobie.

Edyta Kamińska-Pacha
Pedagog specjalny
Terapeuta SI
Konsultantka ds Snu Dziecka