Witam Pani Agnieszko,
W maju wzięłam udział w internetowym szkoleniu nt snu dzieci 5-24 mce. Wówczas 5,5 miesięczna Ola w dzień zasypiała tylko na rękach mocno bujana lub przy piersi, po czym spała max 40 min. Nocne zasypianie wiązało się z 1,5h leżeniem przy piersi w oczekiwaniu na głęboki sen. Co prawda Ola nie budziła się za często i po jakimś czasie miała swoje stałe pory pobudek na karmienie, mimo to byłam bardzo zmęczona jej lulaniem w dzień. Cierpiała też moja starsza córka, która przez tą sytuację była odsunięta na dalszy plan oraz mąż, który zajmował się tylko starszą córką i jego też praktycznie nie widywałam.
 
Dziś mija miesiąc i 3 dni od kiedy zaczęłam stosować metodę “krok po kroku” (…) odzyskałam trochę czasu dla starszej córki, dla siebie no i wieczory dla męża:) Jeszcze tylko spróbuję za jakiś czas przenieść jedną drzemkę na spacer i już będę w pełni zadowolona. Boję się jeszcze gdzieś wyjeżdżać choć mąż mnie mocno naciska, będzie musiał poczekać :)
 
Tak na prawdę powinnam Pani podziękować dwa razy. Moja starsza córka też miała problemy z zasypianiem, w chwili gdy już nie miałam siły na robienie z nią kilometrów w wózku, w dodatku na zupełnym odludziu, gdyż budziła się na każdy nieoczekiwany, nawet najmniejszy dźwięk, zadzwoniłam do Pani zapytać o podjęcie współpracy. Rozmawiałyśmy prawie godzinę, gdyż bardzo przerywało nam połączenie, udzieliła mi Pani kilku wstępnych rad. Czekałam aż mąż wróci z delegacji i mieliśmy się zdecydować na współpracę z Panią. W tym czasie zastosowałam rady udzielone telefonicznie i się udało. Amelka zaczęła spać sama w łóżeczku a drzemki trwały po kilka godzin. Dziś co prawda nie zasypia bez naszego towarzystwa ale trwa to chwilę.

Możliwość komentowania została wyłączona.

Koszyk
Brak produktów w koszyku!
Kontynuuj zakupy
0