W sierpniu po raz pierwszy zostałam Mamą. Kornelia przyszła na świat po długim porodzie siłami natury, zdrowa i wspaniała. Żółtaczka i gorsze wyniki badań krwi zatrzymały nas w szpitalu na tydzień. Po porodzie okazało się też, że w moich piersiach nie ma pokarmu, a ja byłam nastawiona tylko na karmienie piersią. Dodatkowo byliśmy w trakcie przeprowadzki do własnego już mieszkania, które kończyliśmy wykańczać. Dużo stresu, łez i niepotrzebnych emocji. Rozkręcanie laktacji było koszmarem, prawie w ogóle nie spałam, aż w końcu postawiłam wszystko na jedną kartę i przystawiałam Kornelię do piersi w zasadzie non stop. Dosłownie. Wszystko to wpłynęło na zaburzenia snu córki. Po pół roku Kornelia nie potrafiła ani zasnąć bez piersi, ani bez niej przechodzić w kolejne fazy snu czy w ogóle spać. Podejmowaliśmy z mężem kilka prób nauki samodzielnego spania, ale, jak się później okazało, dość nieporadnie i niekonsekwentnie. Na szczęście na jednej z mamuśkowych grup ktoś polecił nam kontakt z Dobranocką. Chwilę się wahałam, szukałam innej pomocy, ale już przeglądając stronę i czytając inne historie podświadomie wiedziałam, że to miejsce dla nas. I nie myliłam się, podjęcie współpracy z Panią Edytą okazało się dla nas przełomowe. Pani Edyta pomogła nam nie tylko w nauce samodzielnego zasypiania córki, ale wpłynęła na całe nasze życie. Dziś mamy uporządkowany dzień, określone pory jedzenia i drzemek, czas aktywny podczas którego dziecko nie jest zmęczone jak do tej pory, piękny rytuał na pożegnanie dnia i całe wieczory dla siebie, bo nasze dziecko śpi u siebie w pokoju. Macierzyństwo w zupełnie innym wymiarze, bez zbędnych wyrzeczeń, bez frustracji i obawy co dziś przyniesie dzień, spacer czy noc. Dopiero teraz doświadczam radości posiadania dziecka! Wiadomo, zdarzają się kryzysy i gorsze dni i noce, ale dzięki współpracy z Dobranocką wiem, co robić. Jestem spokojna i szczęśliwa. Z mężem odzyskaliśmy nie tylko sypialnie, ale też przestrzeń dla nas.
Pani Edyta jest ciepłą, mądrą i cudowną kobietą, jak trzeba było zmotywowała do działania, uspokoiła i pochwaliła.


Możliwość komentowania została wyłączona.

Koszyk
Brak produktów w koszyku!
Kontynuuj zakupy
0