Jesteśmy rodzicami 16 miesięcznego Bruna. Bruno prawie od początku swojego życia spał z rodzicami. Zasypiał z mamą i do zaśnięcia potrzebował średnio około godziny zarówno w nocy jak i w trakcie dnia… W nocy też były pobudki – wiecznie wypadający smok, mleko itd. Podejmowaliśmy próby przekonania go do swojego łóżeczka ale bez skutku. Brunko nie kojarzył łóżeczka ze spaniem a my nie mieliśmy pomysłu jak to zmienić. Za parę miesięcy Brunowi urodzi sie rodzeństwo i byliśmy przerażeni wizją usypiania dwójki dzieci jednocześnie. Całe szczęście usłyszeliśmy o Pani Agnieszcze – trenerce zasypiania. Nie zastanawialiśmy sie długo. Potrzebowaliśmy fachowej pomocy i taką dostaliśmy. Po szczegółowym umówieniu naszych problemów i planu zasypiania zaczęliśmy walkę. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, ze będzie cieżko. Było cieżko ale głownie pierwsze parę dni. Niezwykle ważna jest konsekwencja i przekonanie, ze to co robimy jest dla naszego wspólnego dobra. Po paru dniach Bruno sam zasypiał w swoim łóżeczku i było coraz mniej łez. Po niespełna dwóch tygodniach zasypiał sam i przesypiał całą noc – bez smoka i bez butelki. Dalej nie możemy uwierzyć, ze tak szybko osiągnęliśmy nieosiągalny wczesniej dla nas cel. W końcu wszyscy jesteśmy wyspani :)

Szczerze polecamy Panią Agnieszkę! Przecież każde dziecko może nauczyć sie spać, trzeba tylko mu w tym pomóc :)


Możliwość komentowania została wyłączona.

Koszyk
Brak produktów w koszyku!
Kontynuuj zakupy
0