Jeśli chodzi o cele, które wpisaliśmy w kwestionariuszu, to zostały spełnione w 100%. Napisaliśmy tam tylko, że zależy nam na zdrowym i spokojnym śnie Alberta. Nie sądziliśmy, że osiągniemy to tak szybko. Bardzo, bardzo cieszy nas to, że Albert praktycznie się w nocy nie budzi (czasem zdarzy się jeszcze ta jedna, standardowa pobudka, która trwa max 15 min), że nie ma potrzeby karmienia go w nocy, że sam radzi sobie z zasypianiem zarówno na drzemki jak i wieczorem. Szczerze? Umożliwiła mi Pani powrót do wszystkich aktywności, do normalnego funkcjonowania. Nie muszę się przejmować tym, że muszę być w domu w czasie jak Albert idzie spać. Mój mąż radzi sobie teraz doskonale, Albert spokojnie chodzi spać, wszyscy jesteśmy wyspani i zadowoleni  :-)

Dodatkowym sukcesem jest zmiana jego zachowania nawet pomiędzy drzemkami. Albert nigdy nie potrafił się położyć. Jego głowa nigdy, poza snem, nie leżała dłużej niż sekundę. I to i tak przez przypadek. A teraz nie dość, że potrafi się położyć, spokojnie obserwować, śmiać się w tej pozycji, to nauczył się również przytulać. Jak ma na to ochotę to nawet w czasie zabawy potrafi się wspiąć na nas i przykleić głowę do ramienia. Piękne  :-)

Najtrudniejszym momentem podczas wdrażania planu były chyba pierwsze dwa dni, zanim doszliśmy do tego, że Albert płacze, bo chce, żebyśmy sobie w końcu poszli, zajęli się swoimi sprawami i dali mu w spokoju pójść spać. Od momentu, kiedy ustaliliśmy z Panią te fakty, nie można powiedzieć, że go usypiamy. Kładziemy go, wychodzimy, a on sam najlepiej wie co ma robić. To jest niesamowite, nie myśleliśmy, że nasz syn jest aż tak zdolny  :-)  Zdarza się, że nie chce mu się spać, ale wykorzystuje ten czas na zabawę w łóżeczku z Pandziochą (udało nam się zbudować więź z przytulanką Pandą:))

Mailowa forma komunikacji bardzo mi odpowiadała. Mogłam spokojnie zebrać myśli, na bieżąco pisać jak stoimy z drzemkami, jak wyglądały noce, nie musiałam patrzeć na godziny, w jakich wysyłam wiadomości. Zawsze grzecznie czekały na Panią w skrzynce  :-) Wiem też, że gdyby działo się coś niespodziewanego, gdzie nie wiedzielibyśmy jak się zachować, moglibyśmy liczyć na pomoc telefoniczną. Uważamy, że jest to bardzo dobrze rozwiązane.

Z naszej strony możemy jedynie dodać, że bardzo jesteśmy wdzięczni, że stworzyła Pani takie miejsce. Umożliwia Pani ludziom normalne życie, normalne noce. Jeszcze raz bardzo dziękujemy za pomoc. Bez wahania będziemy Panią polecać.

Pozdrawiamy,


Możliwość komentowania została wyłączona.

Koszyk
Brak produktów w koszyku!
Kontynuuj zakupy
0