Pani Agnieszko,
dziękujemy bardzo za szkolenie 0-5m-cy „Dobry sen to podstawa!”. Nasze codzienne życie na prawdę się zmieniło, wcześniej usypianie w ciągu dnia to była męka, dla nas i dla dziecka (a o to kto idzie usypiać niemalże trzeba było grać w marynarza). Przeważnie zaśnięcie poprzedzał płacz, a w najlepszym wypadku jęczenie przez 10 do nawet 30 minut. Gdy uczestniczyliśmy w szkoleniu Malwinka miała 4 miesiące, zastanawiałam się czy nie poczekać miesiąca i nie zapisać się na szkolenie dla starszych dzieci, ale zaryzykowałam to dla młodszych (mimo, że miałam obawy, że już za dużo się nie nauczymy) i to był strzał w dziesiątkę. Wg mnie Malwinka była w idealnym czasie na wprowadzenie pierwszych prób samodzielnego zasypiania i dosyć szybko załapała co się dzieje  Pierwsze efekty były po 2 albo 3 dniach. Córka zasypiała sama w łóżeczku. Nasz entuzjazm nie trwał zbyt długo. Po 3 dniach radości, znowu zasypiała na rękach, albo przy piersi, ale przynajmniej bez większego płaczu. Konsekwentnie podążaliśmy za pani wskazówkami i z dnia na dzień i tygodnia na tydzień było coraz lepiej. Po około miesiącu większość zasypiań było samodzielnych w łóżeczku, a drzemki w ciągu dnia wydłużył się z 40 minut, nawet do 2,5 godziny (czasami zdarzało mi się budzić Malwinkę, co było kiedyś nie do pomyślenia). Noce mimo, że nie wyglądały źle, to okazało się, że mogą wyglądać lepiej.
Jesteśmy bardzo zadowoleni ze szkolenia, uważam, że to chyba jedne z najlepiej wydanych pieniędzy w ostatnim czasie


Możliwość komentowania została wyłączona.

Koszyk
Brak produktów w koszyku!
Kontynuuj zakupy
0